Odkąd znałam adres, korciło mnie, żeby do niego napisać. Wyprowadzić z błędu, że zginęłam. Zdawałam sobie mimo wszystko sprawę, że chociaż wciąż pamiętał mnie, to jednak byłam na straconej pozycji. Miał żonę i uporządkowane, może nawet szczęśliwe życie. Zanotowany w kalendarzyku adres nie dawał jednak spokoju. Pragnęłam poznać jego obecne życie, zainteresowania, jego rodzinę. Chciałam zobaczyć, chociażby na fotografii, jak wygląda teraz jako dorosły mężczyzna. Pokusa była wielka. Obawiałam się, że pewnego dnia mogę jej ulec...
Na wysypisku Krecik odkrył tyle rzeczy. Dzbanki, korale, młynek do kawy! Nagle spostrzegł, że coś tu nie tak, ani jeden z tych wspaniałych przedmiotów nie był cały! Bo to albo zepsuty, albo nadtłuczony. Krecik wybrał mały parasol - naprawiał go i naprawiał, aż wreszcie był znów jak nowy! I parasolik mu się za to odwdzięczył, bo taki parasolik wspaniale potrafi się bawić.
Zła Królowa chce za wszelką cenę być najpiękniejszą kobietą w całej krainie. Gotowa jest zniszczyć każdą rywalkę. Wkrótce przekonuje się o tym królewna Śnieżka, jej piękna pasierbica.
Zła Królowa chce za wszelką cenę być najpiękniejszą kobietą w całej krainie. Gotowa jest zniszczyć każdą rywalkę. Wkrótce przekonuje się o tym królewna Śnieżka, jej piękna pasierbica.